Ile naprawdę kosztuje higiena w Twojej firmie?

150916tork_1152

Ile naprawdę kosztuje higiena w Twojej firmie?

Większość firm zna cenę rolki papieru toaletowego. Mało która wie, ile rolek zużywa miesięcznie i dlaczego ta liczba rośnie.

Niekontrolowane zużycie produktów higienicznych rzadko trafia do arkusza kosztów. Pracownicy nie biorą więcej celowo. Po prostu nikt nie zaprojektował systemu, który by to ograniczał.

Zużycie, którego nikt nie liczy

Papier toaletowy, ręczniki, mydło, środki dezynfekujące. W budżetach firmowych to pozycja „artykuły higieniczne". Jedna kwota, raz na miesiąc, bez analizy. Tymczasem w firmach zatrudniających kilkadziesiąt lub kilkaset osób różnica między kontrolowanym a niekontrolowanym zużyciem może wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy złotych rocznie.

Skąd ta różnica? Z kilku miejsc jednocześnie:

  • Pobieranie „na zapas" - jeśli dozownik wydaje całą rolkę lub duży odcinek, pracownik bierze więcej, niż potrzebuje.
  • Puste dozowniki - gdy personel sprzątający nie ma sygnału o stanie zapełnienia, uzupełnienie następuje za późno. Pracownicy sięgają po papier z magazynu, często w nieodpowiedniej ilości.
  • Brak standaryzacji między lokalizacjami - w firmach z wieloma oddziałami każda lokalizacja kupuje inaczej, od innych dostawców, w różnych ilościach. Porównanie kosztów staje się niemożliwe.

Co zmienia dozownik z kontrolowanym dozowaniem?

Systemy dozowania, które wydają papier lub ręcznik odcinek po odcinku, nie są nowością. Ale wciąż zaskakująco mało firm traktuje je jako narzędzie optymalizacji kosztów, a nie tylko element wyposażenia toalety.

Mechanizm jest prosty: użytkownik pobiera tyle, ile potrzebuje. Nie więcej, bo dozownik na to nie pozwala. W praktyce oznacza to mniejsze zużycie produktu przy tej samej liczbie użytkowników.

Dodatkowy efekt: personel sprzątający uzupełnia dozowniki szybciej i może monitorować stan zapełnienia bez otwierania każdego z nich. Mniej czasu na obsługę, mniej przestojów, mniej skarg.

W obiektach o dużym natężeniu ruchu, takich jak produkcja, szpitale, galerie handlowe czy hotele, te różnice sumują się do kwot, które warto zmierzyć.

Wynajem zamiast zakupu: co to zmienia w praktyce

Jedną z barier przy zmianie systemu dozowania jest koszt wejścia. Wymiana kilkudziesięciu lub kilkuset dozowników to inwestycja, która często blokuje decyzję, nawet jeśli zwrot jest szybki.

Model wynajmu dozowników rozwiązuje ten problem inaczej: zamiast jednorazowego dużego wydatku, firma płaci jednorazową opłatę obejmującą sprzęt, gwarancję i serwis. Awaria nie generuje dodatkowego kosztu, bo leży po stronie dostawcy.

W przypadku systemów Tork dostępnych przez Eko Higienę opłata startowa za najem wynosi od 1 zł za dozownik, z 3-letnią gwarancją i pełnym wsparciem serwisowym.

Dla firm zarządzających wieloma lokalizacjami oznacza to możliwość standaryzacji wyposażenia bez angażowania budżetu inwestycyjnego.

Jak sprawdzić, czy Twój obecny system generuje nadmierne koszty

Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję o zmianie, warto wiedzieć, z czego faktycznie składają się Twoje koszty higieniczne.

Eko Higiena przeprowadza bezpłatne audyty kosztów dla firm. Audyt obejmuje analizę zużycia, dobór produktów i wyliczenie potencjalnych oszczędności, bez zobowiązania do zakupu.

Jeśli chcesz sprawdzić, ile Twoja firma wydaje na higienę i czy da się to zmienić, wypełnij poniższy formularz kontaktowy. 
Przydzielimy dedykowanego opiekuna, który przeprowadzi analizę i jeśli będzie sens, zaproponuje testy wybranych rozwiązań.

Chcesz sprawdzić ile realnie wydajesz na higienę, chemię lub czyściwa?

Wypełnij formularz kontaktowy a w ciągu 15 minut skontaktuje się z Tobą nasze biuro i dopyta o kilka szczegółów.

Następnie połączymy Cię z odpowiednim handlowcem i bezpłatnie przeanalizujemy Twój budżet, znajdziemy odpowiednie rozwiązania i przetestujemy je.